Tytuł: "Wyjdź za mnie, kochanie"
Autor: Krystyna Mirek
Ilość stron: 352
Wydawnictwo: Edipresse Książki
„Wyjdź, za mnie, kochanie” jest moim pierwszym spotkaniem z tą autorką. Od razu mogę przyznać, że chwile przy tej książce były bardzo miłe i wciągnęłam się w tą historię.
Marika jest młodą kobietą, która niebawem ma wyjść za mąż. Serce dziewczyny nie darzy jednak jej wybranka na tyle silnym uczuciem, aby była z tego faktu szczęśliwa. Natomiast jej babcia Apolonia staje na wysokości zadania organizując „wesele stulecia” dla swojej wnuczki, na którym wszystko ma być perfekcyjne i na najwyższym poziomie. W tym samym czasie złodziej Alojzy obmyśla plan kolejnego i ostatniego włamania, które ma być zwieńczeniem jego złodziejskiej kariery, gdyż po tym niezwykłym skoku ma przejść na emeryturę. Pragnie on również, aby w jego ślady poszedł syn Janek, który pomaga ojcu w tym przedsięwzięciu. Gdy u obu stron wszystko jest przygotowane i dopięte na ostatni guzik, przewrotny los kompletnie odmieniła życie bohaterów tak, by upragniona miłość nareszcie mogła zapukać do ich serc. Ale zanim stanie się to na dobre, musi wydarzyć się coś zaskakującego.
Bez wątpienia spotykamy się tutaj z miłym, lekkim romansem, który okraszony jest sporą dawką dobrego humoru. Nie raz uśmiechnęłam się przy niej pod nosem, a nawet zaśmiałam na głos. Przez książkę się płynie, strona po stronie i ani się obejrzymy, a mija przy niej cały wieczór. Wątek miłosny głównych bohaterów bardzo mi się spodobał, uczucie przychodzi szybko, ale widać, że nie jest to zwykle zauroczenie. Co więcej, nie tylko oni odnajdą tu miłość i oczywiście nie obyło się również bez życiowych problemów i trosk.
Książkę polecam każdemu, kto lubi lekkie, lektury z humorem i z romansem w roli głównej. Jest to pozycja idealna na zimowy wieczór pod kocem i z kubkiem cieplej herbaty w dłoni. Książka dla relaksu? Zdecydowanie ta!
Jak spędzacie dzisiejszą niedzielę? Co czytacie?
Trzymajcie się ciepło!
Monika ❤
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz