Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą romans. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 stycznia 2022

Recenzja III - ''Pragnienia"

 


Tytuł: "Pragnienia"
Autor: Ilona Gołębiewska
Ilość stron: 480
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza



    To, że życie człowieka może się zmienić w jednym momencie wiemy od dawna. Historia przedstawiona w tej książce idealnie pokazuje jak jedna sekunda może zaważyć na przyszłości. Wielkie plany i świetlana przyszłość przepadają w otchłań. 


    Janek jest świetnym sportowcem grającym w koszykówkę w drużynie Red Shadows. Dzięki ciężkiej pracy odnosi wiele sukcesów i dąży do tego, aby grać jak najlepiej. W jego pasji wspierają go kochający rodzice, dla których dobro syna jest najważniejsze. Tkwi jednak w związku bez przyszłości i jedynymi osobami, które są z niego zadowolone są mamy Janka i jego dziewczyny. Pewnego dnia trener chłopaka prosi go o spotkanie, aby przekazać mu dobrą wiadomość. Mianowicie Janek dostaje propozycję wyjazdu do USA, gdzie miałby kontynuować naukę oraz rozwijać swoje umiejętności grając w tamtejszej drużynie.  Natomiast życie Wiktorii jest dalekie od idealnego. Pracuje w miejscu, w którym nie chce pracować, studiuje kierunek, który nie chce studiować, ojciec choć właściciel wielkiej firmy ma problemy z alkoholem oraz znęca się psychicznie nad rodziną, a mężczyzna, z którym dziewczyna jest w związku zaczyna ją okłamywać. 


    Pewnego dnia Wiktoria i Janek spotykają się na imprezie w klubie. Od pierwszej chwili wpadają sobie w oko. Para zaczyna tańczyć, a temperatura pomiędzy nimi zdecydowanie rośnie. Później jednak Wiktoria widzi, jak Janek całuje się ze swoją dziewczyną. Wychodzi z klubu i ma nadzieję, że już nigdy nie spotka tego chłopaka. Jednak w tym momencie Wiktoria nie wie, że za jakiś czas ich drogi ponownie się skrzyżują, po tym jak życie Janka drastycznie i nieodwracalnie zmieni się na zawsze.


    Historia przedstawiona w tej książce jest świetna. Po tym jak życie Janka „szło jak po maśle” poczułam, że nie wiem co, ale na pewno niebawem wydarzy się coś złego. I niestety nie myliłam się. Początkowe strony odrobinę mi się dłużyły, choć za specjalnie nudą nie wiało. Akcja rozwinęła się później, natomiast ostatnie rozdziały bardzo mnie zaintrygowały  i nie mogłam się od niej oderwać aż nie przeczytałam jej do końca. Janek i Wiktoria musieli zmierzyć się z wieloma problemami, kłamstwami, intrygami, które były wytworem mściwych ludzi, których znali. Byłam bardzo ciekawa jak zakończą się problemy Janka i Wiktorii i czy ostatecznie odnajdą oni spokój, szczęście i oczywiście miłość. 

Polecam Wam ją gorąco.

niedziela, 9 stycznia 2022

Recenzja II - "Wyjdź za mnie, kochanie"


Tytuł: "Wyjdź za mnie, kochanie"

Autor: Krystyna Mirek

Ilość stron: 352 

Wydawnictwo: Edipresse Książki 


    „Wyjdź, za mnie, kochanie” jest moim pierwszym spotkaniem z tą autorką. Od razu mogę przyznać, że chwile przy tej książce były bardzo miłe i wciągnęłam się w tą historię. 


    Marika jest młodą kobietą, która niebawem ma wyjść za mąż. Serce dziewczyny nie darzy jednak jej wybranka na tyle silnym uczuciem, aby była z tego faktu szczęśliwa. Natomiast jej babcia Apolonia staje na wysokości zadania organizując „wesele stulecia” dla swojej wnuczki, na którym wszystko ma być perfekcyjne i na najwyższym poziomie. W tym samym czasie złodziej Alojzy obmyśla plan kolejnego i ostatniego włamania, które ma być zwieńczeniem jego złodziejskiej kariery, gdyż po tym niezwykłym skoku ma przejść na emeryturę. Pragnie on również, aby w jego ślady poszedł syn Janek, który pomaga ojcu w tym przedsięwzięciu. Gdy u obu stron wszystko jest przygotowane i dopięte na ostatni guzik, przewrotny los kompletnie odmieniła życie bohaterów tak, by upragniona miłość nareszcie mogła zapukać do ich serc. Ale zanim stanie się to na dobre, musi wydarzyć się coś zaskakującego. 


    Bez wątpienia spotykamy się tutaj z miłym, lekkim romansem, który okraszony jest sporą dawką dobrego humoru. Nie raz uśmiechnęłam się przy niej pod nosem, a nawet zaśmiałam na głos. Przez książkę się płynie, strona po stronie i ani się obejrzymy, a mija przy niej cały wieczór. Wątek miłosny głównych bohaterów bardzo mi się spodobał, uczucie przychodzi szybko, ale widać, że nie jest to zwykle zauroczenie. Co więcej, nie tylko oni odnajdą tu miłość i oczywiście nie obyło się również bez życiowych problemów i trosk.


    Książkę polecam każdemu, kto lubi lekkie, lektury z humorem i z romansem w roli głównej. Jest to pozycja idealna na zimowy wieczór pod kocem i z kubkiem cieplej herbaty w dłoni. Książka dla relaksu? Zdecydowanie ta!


    Jak spędzacie dzisiejszą niedzielę? Co czytacie?

Trzymajcie się ciepło!

Monika ❤